niedziela, 12 października 2014

Czasówka Gorzanowicka - koniec sezonu

Rok akademicki rozpoczęty, a tutaj jeszcze jedne zawody :) Tak dla ukończenia całego cyklu.
Czasówka Górska - Gorzanowicka - dla mnie nowość. Start jednak znajdował się w miejscu doskonale dla mnie znanym i lubianym - Pogwizdowie.
ok 4,3 km pod górkę, niezbyt ciężką, ale jednak. Końcówka sztywniejsza ;)
Ostatni start w sezonie, to trzeba było dać z siebie wszystko :) Mimo wciąż bolącego kolana po MP Obiszowie.. (powody bólu kilka postów niżej)
4 dni przed startem oddawałem krew, zachęcam wszystkich również do honorowego krwiodawstwa!
Nie wiedziałem jednak jak to może wpłynąć na moją wydolność.
Jechałem swoje, w sumie mam wrażenie ze mogłem wypaść lepiej. Ale forma już nie ta co wcześniej.
Przejechałem i 2 miejsce w kategorii Elita. Miejsca wyższego bym nie wywalczył - ale liczyłem na zdecydowanie lepszy czas.
Zająłem tez 2 miejsc w generalce, a nagroda jaką otrzymałem przerosła moje oczekiwania :) Dostałem ZAPALARKĘ DO GAZU! Tak, to nie żart :)
Sezon zakończony! Niedługo dodam podsumowanie całego roku.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz