poniedziałek, 3 października 2016

Morderstwo? Zabijanie? Podziękuję!

Miał być post o Austrii, będzie jednak o aborcji,  czarnych protestach i dalszych podziałach społeczeństwa. To, że aborcja jest zabójstwem, nie podlega dyskusji. Natomiast hipokryzja lewej strony sceny politycznej sięga zenitu. Ponadto media nieprzychylne rządowi dobrej zmiany propagują nieprawdziwe informacje. Ludzie łykają to nie przeczytawszy ustawy, nie wiedzą co w niej jest, ale przeciw niej protestują.
Znalezione w internecie, źródło nieznane

Zacznę od samego początku, to nie jest projekt PiS! Tylko stowarzyszenia "Stop aborcji". Zebrano
zdaje się 400 tys. podpisów, trafił do sejmu. Zaskoczeni :)?
Swoją drogą wreszcie w Polsce funkcjonuje demokracja! Manifestacje są, policja ich nie tłumi, a pomaga, ochrania, pilnuje. Bez prowokacji. Wreszcie! Brawo! #DobraZmiana. Niestety Ci co jej nie chcą, w ogromnej części oderwani od koryta dążą do dzielenia społeczeństwa, często zmieniając na potrzeby sytuacji poglądy, aby być przeciwko temu "małemu karakanowi". On akurat nie do końca popiera tą ustawę.

Przejdźmy do omawianego przeze mnie projektu. Pierwsza strona ustawy i mamy punkt: "§ 4. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 i § 2, lekarz, jeżeli śmierć dziecka poczętego jest następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia matki dziecka poczętego.". A więc można bronić życia kobiety! Brak możliwości byłby z pewnością złamaniem konstytucji. Kolejny punkt i "§ 5. Jeżeli sprawcą czynu określonego w § 1 jest matka dziecka poczętego, sąd może zastosować wobec niej nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.". Punkt uwzględniający sytuację matki, dający możliwość interpretacji i odstąpienia od kary.

Nauka jasno mówi, że od momentu zapłodnienia mówimy o dziecku, nie płodzie, tkance czy zlepku komórek. Popatrzmy na zdjęcia istot z aborcji... Nie będę ich tu wstawiał są zbyt brutalne - dla lewicy to komórki, ale jednak oburzają się na widok tych zdjęć :).

Feministki, sprzeciwiające się dyktaturze kobiet (:D), mówią, że mężczyźni nie mają nic do gadania. Nie przeszkadza im jednak ich obecność na ich marszach. Ponadto bez mężczyzny nie ma możliwość powstania dziecka. Skoro to ciało kobiet i ich sprawa, to pójdźmy dalej, czemu mężczyźni mają płacić alimenty? (alimenciarzy absolutnie nie bronię!). Hipokryzja i jeszcze raz hipokryzja!

Do naszych najbardziej podstawowych obowiązków należy ochrona życia i ochrona tych, którzy sami nie są w stanie się obronić. Dziecko w brzuchu kobiety, jest zdane tylko i wyłącznie na matkę. Tym bardziej nie można go karać, krzywdzić. Stosować karę śmierci na nim za gwałt, mimo że to nie ono jest winne. Karać za to, że nie będzie idealne. Z wieloma wadami da się żyć! Rodzice potrafią kochać też dziecko z niepełnosprawnością! Są okna życia - nie chcesz dziecka oddaj je! Nie zabijaj! Gdyby aborcja była powszechna, wielu wybitnych ludzi niestety nie dostałoby szansy życia. Tych negatywnie "wybitnych" niestety też. Ale nigdy nie mamy pewności, że dziecko z gwałtu nie będzie kimś wybitnym, czemu więc je zabijać odbierając szansę na godne życie? Zabijając, bez szansy na godny nawet pochówek? Brońmy życia! Posłuchajcie dokładnie co mówi papież, a nie cytujcie jego zmanipulowane wypowiedzi! Nie ma tu też żadnego ograniczania praw kobiet. Chodzi o obronę tych, którzy bez nas nie przetrwają - o dzieci.

Poniżej link do ustawy, jako ciekawostka.
USTAWA

30 komentarzy:

  1. Nie zgadzam się z Tobą nawet w najmniejszym stopniu

    OdpowiedzUsuń
  2. że naprawdę tacy ludzie chodzą po świecie.... -.-

    OdpowiedzUsuń
  3. Pis? Komuna? brzmi podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Nauka jasno mówi, że od momentu zapłodnienia mówimy o dziecku, nie płodzie, tkance czy zlepku komórek."

    Chyba nauka najjaśniejszego katofaszyzującego Kościoła Rzymskokatolickiego w odmianie polskiej...

    OdpowiedzUsuń
  5. Chodzą i wielu będzie chodziło, jeśli takich o moich poglądach będzie więcej :) Pis z komuną ma tyle wspólnego co ja z zainteresowaniem kultury inków :) Anonimowo kozaki, a czemu komentarza na fb nikt nie zostawi ;)?

    OdpowiedzUsuń
  6. zdobywać "popularność" przez kontrowersyjne tematy, licząc na kolejną gównoburze w komentarzach. Nie chcesz robić aborcji to nie rób - nikt nie każe jej robić ani Tobie ani Twojej kobiecie. Nikt nie zabroni jej urodzić dziecka z gwałtu czy z wadą genetyczną. Zatem wara od macic innych kobiet - Tobie nikt do łóżka nie zagląda wiec zajmij się możę swoim życiem a nie sumieniem i nawracaniem innych. chyba, że życia nie masz z tego co widać-współczuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu nie mogę wypowiadać się na trudne tematy? To że jest zainteresowanie a nawet gówno burza świadczy o mnie pozytywnie - potrafię zainteresować :)
      Nie wara, gdy ktoś kogoś zabija, powinien ponieść karę (zawsze są wyjątki). Czemu tym razem miałoby być inaczej skoro to morderstwo z premedytacją?

      Usuń
    2. Zainteresować owszem, ale chyba swoją skrajnie płytkim podejściem w niektórych tematach oraz zacofaniem. Przeciwieństwo inteligentnego człowieka.

      Usuń
    3. wow człowiek inteligenty potrafi kogoś zainteresować nie gówno burzą, ale widać Twój poziom. nie da się zabić czegoś co człowiekiem nie jest. koniec i kropka. jeśli nie wierzysz idz na konsultacje do normalnego lekarza a nie pisowca i kogoś kto zasłania sie klauzulą sumienia - takich powinni od razu wywalać na zbity pysk

      Usuń
  7. Piszesz o hipokryzji, której nie ma.
    To, że kobiety chcą o sobie decydować to normalne prawo każdej jednostki w cywilizowanym świecie.
    A mężczyźni, którzy biorą udział w marszach, to po prostu inteligentni ludzie, którzy mają podobne spojrzenie na temat.
    Patriarchalny system wartości to średniowiecze, panie Jawor.
    Ale cóż można wymagać od poplecznika pisowskiego.

    Mimo wszystko - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety, mężczyźni, a dzieci nie mogą decydować?
      Ci co mnie znają lepiej, to wiedzą, że w wielu kwestiach mam inne podejście niż PiS, ale aborcja to nie tylko sprawa pisu

      Usuń
  8. nikt mądry nie zostawi Ci komentarza na fb żeby nie podbijać posta - nie warto gadać z kimś kto ma argumenty rodem ze średniowiecza i uważa, że dwie komórki bez serca i mózgu to człowiek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kozak w necie,...? :)
      Skąd więc oburzenia na zdjęcie płodów po aborcji, skoro to dwie komórki?

      Usuń
    2. A czytałeś Ty kiedykolwiek jak wygląda od strony stricte medycznej zabieg aborcji, dokonywany w sterylnych warunkach, w szpitalu, przez doświadczonego ginekologa? Obrazki, które pokazują "prożyciowcy" to nic innego jak tania manipulacja.

      Usuń
    3. Lewa strona nie oburza się, że to manipulacja, tylko obrzydlistwo ;)
      Tak czy siak to zabójstwo!

      Usuń
    4. mnie to nie oburza. pooglądaj sobie zdjęcia płodów z wadami genetycznymi, które nie mają najmniejszych szans na przeżycie poza ciałem matki, a później włącz sobie troszeczkę empatii i pomyśl co byś czuł gdyby Twoja kobieta urodziła dziecko, które w tym samym momencie umarło, a Twój kochany kościół (tak celowo napisany z małej litery) nie wyraziłby zgody na katolicki pogrzeb bo dziecko nie było ochrzczone.. chociaż nie dla pisowców kościół (TAK Z MAŁEJ LITERY) ma inne zasady.

      Usuń
    5. Z pewnością miałbym czyste sumienie.

      Usuń
    6. z całego serca współczuję Twojej kobiecie i obyś jej nigdy tak nie skrzywdził

      Usuń
    7. a sumienia czystego byś nie miał bo byś własnego dziecka po katolicku nie pochował

      Usuń
    8. nie zabiłbym go. Mógłbym powiedzieć, ze do końca walczyliśmy. Aborcja jest większą traumą niż wydanie martwego dziecka

      Usuń
    9. wydanie-piękne określenie gratuluje. widze, że do pochówku się nie określisz - czyżby argumentów zabrakło na poczynanie kościoła

      Usuń
    10. Nawet gdy rodzi się żywe mówi się wydać dziecko na świat, w czym problem?

      Kongregacja Doktryny Wiary w Instrukcji Donum Vitae z dnia 22 lutego1987, cz. I, nr 4) wyraziła się, że„zwłoki embrionów lub płodów ludzkich, pochodzące z dobrowolnych przerwań ciąży czy też nie, powinny być uszanowane tak jak zwłoki innych istot ludzkich”. W podobnym duchu wypowiedziała się Papieska Rada ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, w Karcie Pracowników Służby Zdrowia z 1995 r. (nr 146):„Płodowi już martwemu należy się szacunek należny każdemu zmarłemu człowiekowi. Wynika z tego, że nie wolno go niszczyć, jakby był jakimś odpadem. W granicach możliwości należy się mu należyty pochówek.”(Karta Pracowników Służby Zdrowia, nr 146).

      Usuń
    11. granice możliwości w stosunku kościół-normlany człowiek nie istnieją. księża udają świętych a człowieka traktuują jak worek pieniedzy wyciagając kosztorys przy każdej nadarzającej się okazji. może was pisowców traktują inaczej. polecam wyłączyć telewizje propagandy i poczytać coś z bardziej rzetelnych źródeł, a nie zakrywać się doktryną wiary. nawet Twój papież ustosunkował sie do aborcji, radze otworzyc się na prawdziwy świat a nie zaściankową polskę.

      Usuń
    12. Nie prawda. Są tacy księża ale wielu jest w porządku! Polecam parę postów niżej.
      Telewizji żadnej nie oglądam, zwłaszcza ze jestem w austrii.
      W temacie papieża: "Aborcja nie jest mniejszym złem, jest zbrodnią. To eliminacja jednego, by uratować kogoś innego. Tak postępuje mafia! To zbrodnia, zło absolutne."

      Usuń
    13. system opieki państwa dla takich rodzin leży, dla zgwałconych kobiet-jest jeszcze gorszy. a gdyby Twoja kobieta została zgwałcona i musiała urodzić dziecko podobne do gwałciciela? wychowałbyś je jak swoje?. patrzył byś jej w oczy widząc jej ból i traumę, która wraca za każdym razem gdy musi do niego wstać? naprawdę Ci współczuję i nie życzę żebyś coś takiego kiedykolwiek przeżył. rozmowa z Toba nie ma najmniejszego sensu, masz zbyt zniszczony mózg propagandą i za bardzo chcesz ingerować w życie innych.

      Usuń
  9. Zaczynając
    ''bezpośrednie niebezpieczeństwo życia kobiety'' - gdy jest duża szansa, że ciąża spowoduje śmierć. Gdy jest 70% szans, że dziecko przeżyje, a kobieta nie, nie jest to bezpośrednie niebezpieczeństwo, kobieta MUSI donosić ciążę, mimo że zagraża jej życiu. Bo może przeżyje. Nie może zapobiec wcześniej, zanim będzie to bezpośrednie niebezpieczeństwo. W tym tkwi problem, nie rozumiesz co piszesz i o co ludziom chodzi, chłopczyku.
    ''Nauka jasno mówi, że od momentu zapłodnienia mówimy o dziecku, nie płodzie, tkance czy zlepku komórek'' - ktoś tu nie uważał na lekcjach przyrody w podstawówce. Poczytaj trochę literatury, zamiast rzucać bezsensownymi hasłami bez pokrycia, bo potem co głupszy to przeczyta i uwierzy Ci na słowo.
    ''Feministki, sprzeciwiające się dyktaturze kobiet (:D), mówią, że mężczyźni nie mają nic do gadania. Nie przeszkadza im jednak ich obecność na ich marszach. Ponadto bez mężczyzny nie ma możliwość powstania dziecka. Skoro to ciało kobiet i ich sprawa, to pójdźmy dalej, czemu mężczyźni mają płacić alimenty? (alimenciarzy absolutnie nie bronię!). Hipokryzja i jeszcze raz hipokryzja!'' - tutaj nie ma za grosz hipokryzji, gdyż kolejny raz udowadniasz, że zupełnie nie rozumiesz sprawy. Nieistotne tu jest kto jest feministką, nikt nie krzyczy, że mężczyźni nie mają nic do gadania, tylko że kobiety chcą decydować o swoim ciele. Antonimem nie są mężczyźni, ale w tym przypadku nowa ustawa. Dalej - ciało kobiet, ale dzieci wspólne. Jak już się urodzą to zupełnie inna kwestia. Twój argument jest tak mocno inwalidą, że aż mi smutno to czytać.
    Dalej kilka bezsensownych haseł na plakaty, nie mając pojęcia o czym mówisz. Nie masz pojęcia jak to jest być niepełnosprawnym, jak to jest wychowywać niepełnosprawne dziecko. Nie można go po prostu oddać, bo jest twoje. Może jak trochę wyrośniesz, zrozumiesz. Albo gdy, nie daj Bóg, zostaniesz postawiony przed wyborem - czy Twoja żona ma się męczyć przez 9 miesięcy z dzieckiem, o którym wiecie, że będzie niepełnosprawne do tego stopnia, że umrze po kilku chwilach na świecie. Po chwilach, w których będzie w okropnych męczarniach. Lub przy porodzie. Czy oszczędzicie sobie bólu.
    Reasumując, chciałabym tylko dodać, iż jest to najgorszy Twój wpis na tym blogu, a czytałam wszystkie. Nawet gdybyś się opiewał za protestem, myślę, że nie dałbyś rady napisać nic sensownego, bo po prostu nie rozumiesz za wiele. Nie wgłębiłeś się w temat, rzucasz śmieszne i bezsensowne bez pokrycia ''fakty'', nie wniosłeś nic sensownego do mojego życia tym wpisem, jedynie czuję się zażenowana poziomem artykułu.
    Pisz o kolarstwie, mój drogi.
    elo

    OdpowiedzUsuń
  10. widze zabrakło sensownych argumentów na dwie powyższe kwestie i osobnik się wyłączył.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na 8 zajęcia trzeba spać a z komórki nie chce mi się pisać wywodów, jutro obiecuję odpowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zrobię kolejny post wyjaśniajacy wiele, odpowiedź na poszczególne komentarze trochę mija się z celem. Anonimowi - znajdziecie odpowiedzi na swoje komentarze, dajcie mi tylko chwile :)

    OdpowiedzUsuń